Senatorowie i lista UNESCO 16/06/2011
We wtorek 14 czerwca br. Górę Kalwarię odwiedziła senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu na czele z przewodniczącym senatorem Piotrem Andrzejewskim. Towarzyszył im były radny sejmiku województwa mazowieckiego Grzegorz Kostrzewa-Zorbas - przewodniczący Stowarzyszenia Ład na Mazowszu, a także Barbara Jezierska pełniąca do niedawna funkcję mazowieckiego konserwatora zabytków. Odwiedziny komisji składały się z dwóch części: w pierwszej goście obejrzeli najważniejsze zabytki Góry Kalwarii oraz zamek w Czersku. Drugą część stanowiło spotkanie w ratuszu z władzami gminy oraz radnymi, w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Cała wizyta senatorów była wyjazdem studyjnym, której celem było zapoznanie ich z walorami architektoniczno-urbanistycznymi zespołu Czersk-Góra Kalwaria oraz przekonanie ich do pomysłu Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa, aby ten zespół wpisać na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO. Pomysłodawca przekonywał, że Czersk i Góra Kalwaria spełniają kryteria brane pod uwagę przez komitet decydujący o wpisie na listę UNESCO. Ważny temat poruszyła Katarzyna Obłąkowska-Kubiak – radna powiatu piaseczyńskiego – pytała bowiem jakie działania jednostek samorządu terytorialnego są ważne w perspektywie tego projektu. W odpowiedzi Grzegorz Kostrzewa-Zorbas zwracał uwagę, że to rządy państw-członków UNESCO są upoważnione do zgłaszania kandydatur do wpisu na listę, dlatego pierwszym zadaniem jest przekonanie polskich władz do tego pomysłu. Aby mogło się to udać potrzebna jest szeroka współpraca samorządów wszystkich szczebli i stworzenie spójnego programu ochrony dziedzictwa Góry Kalwarii i Czerska. Pojawiały się już także pierwsze głosy radnych gminnych pełne obaw co do ewentualnych konsekwencji takiego wpisu dla mieszkańców. Grzegorz Kostrzewa-Zorbas uspokajał twierdząc, że ochrona będzie dotyczyła tylko zabytków już i tak znajdujących się w rejestrze zabytków. Obiecał także dalsze przybliżanie opinii publicznej tego zagadnienia. - Nie mam zwyczaju niczego obiecywać - studził nieco zapał Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa wspomniany wyżej senator Andrzejewski, deklarował jednak chęć współpracy i wspierania oddolnych inicjatyw samorządu i społeczności lokalnej. Zapewniał, że do Góry Kalwarii wróci - zapewne po wakacjach na spotkanie już o charakterze roboczym. Senator Adam Massalski zwracał uwagę na potrzebę budowy infrastruktury społecznej, na której oprze się przyszła infrastruktura techniczna w postaci odrestaurowanych, a w niektórych przypadkach odbudowanych zabytków połączonych w spójną całość. Wskazywał, że jej zaczynem mogłyby być drużyny harcerskie lub lokalne koła PTTK upowszechniające w przystępny sposób wiedzę o naszej małej ojczyźnie wśród młodzieży, a za jej pośrednictwem wśród dorosłych mieszkańców, którzy mogą nie być świadomi wśród jakich skarbów przyszło im mieszkać. Spotkanie zakończyło się wręczeniem wszystkim obecnym przez Burmistrza Dariusza Zielińskiego publikacji pt.: Vinea Christi będącej reprintem oraz tłumaczeniem zbioru dokumentów dotyczących naszego miasta. Książka została wydana staraniem naszego rodzimego Towarzystwa Miłośników Góry Kalwarii i Czerska, co świadczy o aktywności jego członków i pokazuje, że z naszą infrastrukturą społeczną nie jest jednak tak źle. CommentsPiotr Piórecki 17/06/2011 10:55
Pomysł wydaje się ok. Restauracja zabytków itp. Tylko czy nie zablokuje to niektórych inwestcji? Rozwoju infrastruktury? I tak nie nalezymy do czołówki w tym temacie.
Reply
AG 19/06/2011 14:10
Zamierzam zgłębić temat wpływu ewentualnego wpisu na listę Unesco na inwestycje i życie mieszkańców. Niedługo podzielę się moimi ustaleniami w następnym artykule.
Reply
Leave a Reply |
